Landszaft na maxa ;)

user: Jakub_Jewuła

http://www.skanowanie.com.pl/tmp/NaMaxa.jpg Jesli komus zimno moze przylozyc dlonie do monitora ;-) q

Re: Landszaft na maxa ;)

user: Skygge

Jakub Jewuła wrote: > http://www.skanowanie.com.pl/tmp/NaMaxa.jpg > > Jesli komus zimno moze przylozyc dlonie do monitora ;-) > > q Taki sam na maxa jak milion podobnych.... :) Pzdr, Skygge -- ...Cause the shadows are my hearts domain... www.skygge.com, skygge(at)skygge.usunto.com

Re: Landszaft na maxa ;)

user: "Jendrek"

> Taki sam na maxa jak milion podobnych.... :) Chyba nie umiem czytać ze zrozumieniem, bo nie wyczytałem nigdzie, że miał być oryginalny :-( Jendrek

Re: Landszaft na maxa ;)

user: Misza

Jakub Jewuła napisał(a): > http://www.skanowanie.com.pl/tmp/NaMaxa.jpg > > Jesli komus zimno moze przylozyc dlonie do monitora ;-) Na plfoto spadaj ;)

Re: Landszaft na maxa ;)

user: ps

Jakub Jewuła wrote: > http://www.skanowanie.com.pl/tmp/NaMaxa.jpg > > Jesli komus zimno moze przylozyc dlonie do monitora ;-) > Ładne. Nawet kolorystyką by mi do pokoju pasowało.. hmm.. :)

Re: Landszaft na maxa ;)

user: Jakub_Jewuła

>> http://www.skanowanie.com.pl/tmp/NaMaxa.jpg >> Jesli komus zimno moze przylozyc dlonie do monitora ;-) >> > > Ładne. Nawet kolorystyką by mi do pokoju pasowało.. hmm.. :) Moze uruchomie sprzedaz w wersji plakatowej ;-) q

Re: Landszaft na maxa ;)

user: Jakub_Jewuła

>> http://www.skanowanie.com.pl/tmp/NaMaxa.jpg >> >> Jesli komus zimno moze przylozyc dlonie do monitora ;-) >> > > Odrobine chyba podkręcony. Owszem, ale na etapie pstrykania - filtr "sunset". Reszta to velvia 50 ;) q

Re: Landszaft na maxa ;)

user: Piotr Tauzowski

Jakub Jewuła napisał(a): > http://www.skanowanie.com.pl/tmp/NaMaxa.jpg > > Jesli komus zimno moze przylozyc dlonie do monitora ;-) > > q Odrobine chyba podkręcony.

Re: Landszaft na maxa ;)

user: "Henry (k)"

Jakub Jewuła napisał(a): > http://www.skanowanie.com.pl/tmp/NaMaxa.jpg > > Jesli komus zimno moze przylozyc dlonie do monitora ;-) No... cieplutki to on jest :-) Przez filtr? IHMO za mocny - pozbawia subtelności. Choć jak siedzisz w piwnicy to nic dziwnego że Ci zimno ;-) Pozdrawiam, Henry P.S. pp2 chyba troszkę za wąskie na taki spokojny widoczek... -- Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/

Re: Landszaft na maxa ;)

user: Jakub_Jewuła

Henry (k) wrote: > Jakub Jewuła napisał(a): > >> http://www.skanowanie.com.pl/tmp/NaMaxa.jpg >> >> Jesli komus zimno moze przylozyc dlonie do monitora ;-) > > No... cieplutki to on jest :-) > Przez filtr? IHMO za mocny - pozbawia subtelności. On na kalendarz poszedl, panu Kaziowi ma sie podobac ;) a Ty mi tu z subtelnoscia ;-) q

Re: Landszaft na maxa ;)

user: "Henry (k)"

Jakub Jewuła napisał(a): > >> http://www.skanowanie.com.pl/tmp/NaMaxa.jpg > On na kalendarz poszedl, panu Kaziowi ma > sie podobac ;) a Ty mi tu z subtelnoscia ;-) A niekomercyjnie to Ty czasem zdjęcia robisz? ;-) Pozdrawiam, Henry -- Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/

Re: Landszaft na maxa ;)

user: Jakub_Jewuła

>> On na kalendarz poszedl, panu Kaziowi ma >> sie podobac ;) a Ty mi tu z subtelnoscia ;-) > > A niekomercyjnie to Ty czasem zdjęcia robisz? ;-) Tych nie pokazuje :) q

Re: Landszaft na maxa ;)

user: Jakub_Jewuła

>> http://www.skanowanie.com.pl/tmp/NaMaxa.jpg >> Jesli komus zimno moze przylozyc dlonie do monitora ;-) > > Ta ramka naprawdę tam musi być? Tak, musi. q

Re: Landszaft na maxa ;)

user: "Albert \"Domin\" Rosenfeld"

Towarzysz Jakub Jewuła napisał co następuje: > http://www.skanowanie.com.pl/tmp/NaMaxa.jpg > > Jesli komus zimno moze przylozyc dlonie do monitora ;-) Ta ramka naprawdę tam musi być? pozdr Domin -- "Kakofonia, termin używany na oznaczenie muzyki źle brzmiącej, "fałszywej", pozbawionej wszelkich zasad konstrukcji. Używany szczególnie często na określenie nowej muzyki przez jej przeciwników." Mała encyklopedia muzyki, PWN 1970

Re: Landszaft na maxa ;)

user: "the_jack"

Użytkownik "Jakub Jewuła" napisał w wiadomości news:dlfan3$1ok8$1@alfa.ceti.pl... > http://www.skanowanie.com.pl/tmp/NaMaxa.jpg > > Jesli komus zimno moze przylozyc dlonie do monitora ;-) > > q zbyszek nowak tez tak mowil :)

Re: Landszaft na maxa ;)

user: Jakub_Jewuła

>> http://www.skanowanie.com.pl/tmp/NaMaxa.jpg >> >> Jesli komus zimno moze przylozyc dlonie do monitora ;-) >> > > zbyszek nowak tez tak mowil :) Wiesz jaka kase na tym zrobil? :) q

Re: Landszaft na maxa ;)

user: Piotr Tauzowski

> > Owszem, ale na etapie pstrykania - filtr "sunset". Wszystko jedno.

Re: Landszaft na maxa ;)

user: Jakub_Jewuła

>> Owszem, ale na etapie pstrykania - filtr "sunset". > > Wszystko jedno. IMO nie wszystko jedno. Robienie zdjecia z filtrem na obiektywie to fotografowanie a picowanie zdjec w PS to popelina. Poza tym wiekszosci filtrow tak naprawde nie da sie w PS w 100% zasymulowac. q

Re: Landszaft na maxa ;)

user: Piotr Tauzowski

Jakub Jewuła napisał(a): >>> Owszem, ale na etapie pstrykania - filtr "sunset". >> >> >> Wszystko jedno. > > > IMO nie wszystko jedno. > Robienie zdjecia z filtrem na obiektywie > to fotografowanie a picowanie zdjec w PS to popelina. Liczy sie efekt a jest znacznie wiecej roboty bo trzeba wyjąc filtr z torby, nałożyc... :) > > Poza tym wiekszosci filtrow tak naprawde > nie da sie w PS w 100% zasymulowac. Ale jeśli sie da w np w 80% a za to nie musze brać torby wypchanej setką róznych dupereli (co niestety w analogu jest częste) takich jak m.in. filtry to sie połaca. :)

Re: Landszaft na maxa ;)

user: Jakub_Jewuła

>> IMO nie wszystko jedno. >> Robienie zdjecia z filtrem na obiektywie >> to fotografowanie a picowanie zdjec w PS to popelina. > > Liczy sie efekt a jest znacznie wiecej roboty bo trzeba wyjąc filtr z > torby, nałożyc... :) Taa, pomyslec trzeba, a wczesniej wlezc na jakas gore, rozstawic statyw. Kup pocztowke bedzie latwiej :) >> Poza tym wiekszosci filtrow tak naprawde >> nie da sie w PS w 100% zasymulowac. > > Ale jeśli sie da w np w 80% a za to nie musze brać torby wypchanej > setką róznych dupereli (co niestety w analogu jest częste) takich > jak m.in. filtry to sie połaca. :) Kwestia gustu. Ja nie pijam win po 4.50 mimo, ze daja podobny efekt w 80% ;-) q

Re: Landszaft na maxa ;)

user: Piotr Tauzowski

> Taa, pomyslec trzeba, a wczesniej wlezc > na jakas gore, To akurat przyjemne :) rozstawic statyw. To juz nie o ile mozna z ręki zrobić. W górach zwykle mozna. > Kup pocztowke bedzie latwiej :) Kiedy cała frajda samemu zrobić. > Kwestia gustu. > > Ja nie pijam win po 4.50 mimo, > ze daja podobny efekt w 80% ;-) Czyli najdroższe jakie piłeś kosztowało jakieś 6.50? :)

Re: Landszaft na maxa ;)

user: miron19j

Dnia 17-11-2005 o 11:49:19 Piotr Tauzowski napisał: > ... a za to nie musze brać torby wypchanej setką róznych dupereli (co > niestety w analogu jest częste) takich jak m.in. filtry... negatyw też możesz zeskanować i obrobić w PS. -- Mirek Janczewski Nikon F65 + 28-100 + 70-300 + 24 + 50 jaszcze się nie przekonałem do cyfry

Re: Landszaft na maxa ;)

user: Jakub_Jewuła

>>>> http://www.skanowanie.com.pl/tmp/NaMaxa.jpg >>>> Jesli komus zimno moze przylozyc dlonie do monitora ;-) >>> >>> Ta ramka naprawdę tam musi być? >> >> Tak, musi. > > Nie pytam dlaczemu, bo i tak nie pojmę. Wiecej wiary w siebie :) O sposobie ekspozycji fotografii decyduje autor, a JA AUTOR uwazam, ze ramka musi byc. Jasniej? ;-) q

Re: Landszaft na maxa ;)

user: Jacek Karczmarczyk

Jakub Jewuła napisał(a): > O sposobie ekspozycji fotografii decyduje > autor, a JA AUTOR uwazam, ze ramka musi byc. > Jasniej? ;-) O ja nawiny, myślałem, że to klient sobie tak zażyczył ;) -- Jacek Karczmarczyk "Podoba mi sie to, co panowie mowia, ze sie podoba..." / Rejs [ tymczasowo http://karczmarczyk.akacje.pl ]

Re: Landszaft na maxa ;)

user: Jakub_Jewuła

>> O sposobie ekspozycji fotografii decyduje >> autor, a JA AUTOR uwazam, ze ramka musi byc. >> Jasniej? ;-) > > O ja nawiny, myślałem, że to klient sobie tak zażyczył ;) Jeszcze czego ;) q

Re: Landszaft na maxa ;)

user: "Albert \"Domin\" Rosenfeld"

Towarzysz Jakub Jewuła napisał co następuje: >>> http://www.skanowanie.com.pl/tmp/NaMaxa.jpg >>> Jesli komus zimno moze przylozyc dlonie do monitora ;-) >> >> Ta ramka naprawdę tam musi być? > > Tak, musi. Nie pytam dlaczemu, bo i tak nie pojmę. pozdr Domin -- "Kakofonia, termin używany na oznaczenie muzyki źle brzmiącej, "fałszywej", pozbawionej wszelkich zasad konstrukcji. Używany szczególnie często na określenie nowej muzyki przez jej przeciwników." Mała encyklopedia muzyki, PWN 1970

Re: Landszaft na maxa ;)

user: Jakub_Jewuła

>> O sposobie ekspozycji fotografii decyduje >> autor, a JA AUTOR uwazam, ze ramka musi byc. >> Jasniej? ;-) > > Nie, bo to oczywistość, o którą nie muszę się pytać. To czemu zawracasz ...? q

Re: Landszaft na maxa ;)

user: "Albert \"Domin\" Rosenfeld"

Towarzysz Jakub Jewuła napisał co następuje: >>>>> http://www.skanowanie.com.pl/tmp/NaMaxa.jpg >>>>> Jesli komus zimno moze przylozyc dlonie do monitora ;-) >>>> >>>> Ta ramka naprawdę tam musi być? >>> >>> Tak, musi. >> >> Nie pytam dlaczemu, bo i tak nie pojmę. > > Wiecej wiary w siebie :) > > O sposobie ekspozycji fotografii decyduje > autor, a JA AUTOR uwazam, ze ramka musi byc. > Jasniej? ;-) Nie, bo to oczywistość, o którą nie muszę się pytać. pozdr Domin -- "Kakofonia, termin używany na oznaczenie muzyki źle brzmiącej, "fałszywej", pozbawionej wszelkich zasad konstrukcji. Używany szczególnie często na określenie nowej muzyki przez jej przeciwników." Mała encyklopedia muzyki, PWN 1970

Re: Landszaft na maxa ;)

user: "Albert \"Domin\" Rosenfeld"

Towarzysz Jakub Jewuła napisał co następuje: >>> O sposobie ekspozycji fotografii decyduje >>> autor, a JA AUTOR uwazam, ze ramka musi byc. >>> Jasniej? ;-) >> >> Nie, bo to oczywistość, o którą nie muszę się pytać. > > To czemu zawracasz ...? No myslałem, że może jest coś poza widzimiśnym widzimisiem. pozdr Domin -- "Kakofonia, termin używany na oznaczenie muzyki źle brzmiącej, "fałszywej", pozbawionej wszelkich zasad konstrukcji. Używany szczególnie często na określenie nowej muzyki przez jej przeciwników." Mała encyklopedia muzyki, PWN 1970

Re: Landszaft na maxa ;)

user: "Pyzik"

> http://www.skanowanie.com.pl/tmp/NaMaxa.jpg > > Jesli komus zimno moze przylozyc dlonie do monitora ;-) > > q Fotka na testy wydruku dobra ;-). IMHO percepcja skanu bije na glowe jakosc fotki, ale czy to wystarczy by sie znalazla na kalendarzu... Pozdro Pyzik http://www.dreamygallery.com -- Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

Re: Landszaft na maxa ;)

user: " ptz"

Jakub Jewuła napisał(a): > >> Owszem, ale na etapie pstrykania - filtr "sunset". > > > > Wszystko jedno. > > IMO nie wszystko jedno. > Robienie zdjecia z filtrem na obiektywie > to fotografowanie a picowanie zdjec w PS to popelina. > "Wzruszające" są takie stwierdzenia. A gdy mówi to ktoś, kto żyje z cyfrowej obróbki zdjęć, to już w ogóle nie wiadomo co myśleć ;) (Dobrze, dobrze, ja też robie na Velvii 50 i ją skanuje :). Dla mnie nie ma różnicy między sytuacją, gdy fotograf "analogowy", widąc jakiś widoczek myśli sobie: "Widoczek taki sobie, ale gdy założe filtr sunset, to będzie dużo lepiej", a sytuacją, gdy fotograf "cyfrowy" w analogicznej sytuacji myśli: "Widoczek taki sobie, ale gdy potem dodam efekt filtra suset, to będzie dużo lepiej". Oba wykonali rzecz w fotografii najważniejszą: wyobrazili sobie (s)fotografowaną scenę. I to jest część "artystyczna" fotografii. Reszta jest rzemiosłem. ptz http://www.pbase.com/kailash -- Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/

Re: Landszaft na maxa ;)

user: alkos <24x36@ANTISPAMop.pl>

ptz napisał(a): > Dla mnie nie ma różnicy między sytuacją, gdy fotograf "analogowy", widąc jakiś > widoczek myśli sobie: "Widoczek taki sobie, ale gdy założe filtr sunset, to > będzie dużo lepiej", a sytuacją, gdy fotograf "cyfrowy" w analogicznej > sytuacji myśli: "Widoczek taki sobie, ale gdy potem dodam efekt filtra suset, > to będzie dużo lepiej". Oba wykonali rzecz w fotografii najważniejszą: > wyobrazili sobie (s)fotografowaną scenę. I to jest część "artystyczna" > fotografii. Reszta jest rzemiosłem. Henry, do faq plis, najlepiej na oddzielnego linka :-) pozdrawiam cieplo alkos -- 24x36 at op pl http://pad.go.pl

Re: Landszaft na maxa ;)

user: alkos <24x36@ANTISPAMop.pl>

ptz napisał(a): > Dla mnie nie ma różnicy między sytuacją, gdy fotograf "analogowy", widąc jakiś > widoczek myśli sobie: "Widoczek taki sobie, ale gdy założe filtr sunset, to > będzie dużo lepiej", a sytuacją, gdy fotograf "cyfrowy" w analogicznej > sytuacji myśli: "Widoczek taki sobie, ale gdy potem dodam efekt filtra suset, > to będzie dużo lepiej". Oba wykonali rzecz w fotografii najważniejszą: > wyobrazili sobie (s)fotografowaną scenę. I to jest część "artystyczna" > fotografii. Reszta jest rzemiosłem. Henry, do faq plis, najlepiej na oddzielnego linka :-) pozdrawiam cieplo alkos -- 24x36 at op pl http://pad.go.pl

Re: Landszaft na maxa ;)

user: Jakub_Jewuła

>>> Wszystko jedno. >> >> IMO nie wszystko jedno. >> Robienie zdjecia z filtrem na obiektywie >> to fotografowanie a picowanie zdjec w PS to popelina. >> > > "Wzruszające" są takie stwierdzenia. A gdy mówi to ktoś, kto żyje z > cyfrowej obróbki zdjęć, to już w ogóle nie wiadomo co myśleć ;) > (Dobrze, dobrze, ja też robie na Velvii 50 i ją skanuje :). Z obriobki a nie partaczenia w szopie. To dwie rozne sprawy. > Dla mnie nie ma różnicy między sytuacją, gdy fotograf "analogowy", > widąc jakiś widoczek myśli sobie: "Widoczek taki sobie, ale gdy > założe filtr sunset, to będzie dużo lepiej", a sytuacją, gdy fotograf > "cyfrowy" w analogicznej sytuacji myśli: "Widoczek taki sobie, ale > gdy potem dodam efekt filtra suset, to będzie dużo lepiej". Oba > wykonali rzecz w fotografii najważniejszą: wyobrazili sobie > (s)fotografowaną scenę. I to jest część "artystyczna" fotografii. > Reszta jest rzemiosłem. Bylaby to prawda gdyby nie to, ze tak naprawde nie da sie cyfrowo skopiowac dzialania wiekszosci filtrow zalozonych na obiektyw. Da sie je tylko nasladowac bardziej lub mniej ulomnie. Poza tym jesli cyfrowkowiec jak piszesz potrafil sobie wyobrazic co robi w chwili pstrykania, to dlaczego nie uzyl odpowiedniego filtra? Przeciez dostalby efekt o wiele lepszy niz w PS dodatkowo bez chwili szopowania... Prawda jest taka, ze wiekszosc zdjec robionych cyfra powstaje bezmyslnie, a dopiero potem sa picowane w PS zeby dalo sie je ogladac. Balans bieli to nie wszystko ;) q

Re: Landszaft na maxa ;)

user: Piotr Tauzowski

> > Bylaby to prawda gdyby nie to, ze tak naprawde nie da > sie cyfrowo skopiowac dzialania wiekszosci filtrow > zalozonych na obiektyw. Coby nie wyglądało to na strzępienie gęby po próżnicy może konkretniej napiszesz które aspekty działania filtra da się skopiować a które nie?

Re: Landszaft na maxa ;)

user: Jakub_Jewuła

>> Bylaby to prawda gdyby nie to, ze tak naprawde nie da >> sie cyfrowo skopiowac dzialania wiekszosci filtrow >> zalozonych na obiektyw. > > Coby nie wyglądało to na strzępienie gęby po próżnicy może konkretniej > napiszesz które aspekty działania filtra da się skopiować a które nie? Zeby nie strzepic po proznicy to mozna krotko napisac, ze wszystkich nie da sie skopiowac ;) Zaczac mozna od filtra polowkowego neutralnego - nie otrzymasz w PS dokladnie takich samych efektow, bo po prostu czesc obrazu nie zareje- struje sie na matrycy. To samo z polowkowymi kolorowymi czy filtrami korygujacymi temperature barwowa swiatla. Da sie je zrobic w PS tylko w ograniczonym zakresie. Tylko nie pisz, ze filtry kompensacyjne da sie zastapic w 100% balansem bieli bi mi watroba ze smiechu peknie ;-) W wiekszosci wypadkow symulowanie filtrow w PS konczy sie marna kopia oryginalu... q

Re: Landszaft na maxa ;)

user: Jakub_Jewuła

Piotr Tauzowski wrote: >> Zaczac mozna od filtra polowkowego neutralnego >> - nie otrzymasz w PS dokladnie takich samych >> efektow, bo po prostu czesc obrazu nie zareje- >> struje sie na matrycy. > > Czyli z filtrem obraz będzie uboższy? ? > Z reszta i tak nie uzywam. Zastanawiam się do czego on może byc > potrzebny skoro podręczniki uczą, ze należy unikać kadrowania tak aby > podział (zwykle horyzont) był w połowie. Patrąc na taki kadr zwykle > nie wiadomo "o co sie artyście rozchodzi". Chyba, że istnieja takie > filtry regulowane, ze przysłaniać mozna większą lub mniejszą "połowę". Oj chyba masz spore braki :) >> To samo z polowkowymi kolorowymi czy filtrami >> korygujacymi temperature barwowa swiatla. >> Da sie je zrobic w PS tylko w ograniczonym >> zakresie. >> >> Tylko nie pisz, ze filtry kompensacyjne da >> sie zastapic w 100% balansem bieli bi mi watroba >> ze smiechu peknie ;-) > > No dobrze powiedzmy że nie napiszę :), choc mnie korci żeby napisać, > ze w 16 bitowym kolorze tkwi że sie tak wyraże "spory potencjał" ale > moze wreszcie doczekam sie że Ty wreszcie napiszesz dlaczego sie nie > da bo jak narazie to czytam same odpowiedzi: "nie da sie bo sie nie > da". Nie da sie bo sie nie da :) Zrob sobie dwa zdjecia - jedno z zablokowanym WB z filtrem np. 81B drugie jak chcesz i wystrugaj taki sam efekt w PS. Sam zoabczysz czy sie da czy nie. q

Re: Landszaft na maxa ;)

user: Piotr Tauzowski

> > Zaczac mozna od filtra polowkowego neutralnego > - nie otrzymasz w PS dokladnie takich samych > efektow, bo po prostu czesc obrazu nie zareje- > struje sie na matrycy. Czyli z filtrem obraz będzie uboższy? Z reszta i tak nie uzywam. Zastanawiam się do czego on może byc potrzebny skoro podręczniki uczą, ze należy unikać kadrowania tak aby podział (zwykle horyzont) był w połowie. Patrąc na taki kadr zwykle nie wiadomo "o co sie artyście rozchodzi". Chyba, że istnieja takie filtry regulowane, ze przysłaniać mozna większą lub mniejszą "połowę". > > To samo z polowkowymi kolorowymi czy filtrami > korygujacymi temperature barwowa swiatla. > Da sie je zrobic w PS tylko w ograniczonym > zakresie. > > Tylko nie pisz, ze filtry kompensacyjne da > sie zastapic w 100% balansem bieli bi mi watroba > ze smiechu peknie ;-) No dobrze powiedzmy że nie napiszę :), choc mnie korci żeby napisać, ze w 16 bitowym kolorze tkwi że sie tak wyraże "spory potencjał" ale moze wreszcie doczekam sie że Ty wreszcie napiszesz dlaczego sie nie da bo jak narazie to czytam same odpowiedzi: "nie da sie bo sie nie da".

Re: Landszaft na maxa ;)

user: Jacek Karczmarczyk

Jakub Jewuła napisał(a): > Zrob sobie dwa zdjecia - jedno z zablokowanym WB > z filtrem np. 81B drugie jak chcesz i wystrugaj > taki sam efekt w PS. Sam zoabczysz czy sie da czy nie. nie umiem != nie da się -- Jacek Karczmarczyk "Podoba mi sie to, co panowie mowia, ze sie podoba..." / Rejs [ tymczasowo http://karczmarczyk.akacje.pl ]

Re: Landszaft na maxa ;)

user: Jakub_Jewuła

>> Zrob sobie dwa zdjecia - jedno z zablokowanym WB >> z filtrem np. 81B drugie jak chcesz i wystrugaj >> taki sam efekt w PS. Sam zoabczysz czy sie da czy nie. > > nie umiem != nie da się Zrob i pokaz przyklad na www, wtedy pogadamy. q

Re: Landszaft na maxa ;)

user: bans

Jakub Jewuła wrote: > Zrob i pokaz przyklad na www, wtedy pogadamy. Najwyraźniej nie wiesz co oznacza taki znaczek != -- Artur Goc goc maupa o2 kropa pl

Re: Landszaft na maxa ;)

user: Jakub_Jewuła

>> Zrob i pokaz przyklad na www, wtedy pogadamy. > > Najwyraźniej nie wiesz co oznacza taki znaczek != Najwyrazniej wiem. Dlatego czekam, az Jacek pokaze przyklady, przeciez chyba umie, to takie proste ;) q

Re: Landszaft na maxa ;)

user: " ptz"

Jakub Jewuła napisał(a): > >>> Wszystko jedno. > >> > >> IMO nie wszystko jedno. > >> Robienie zdjecia z filtrem na obiektywie > >> to fotografowanie a picowanie zdjec w PS to popelina. > >> > > > > "Wzruszające" są takie stwierdzenia. A gdy mówi to ktoś, kto żyje z > > cyfrowej obróbki zdjęć, to już w ogóle nie wiadomo co myśleć ;) > > (Dobrze, dobrze, ja też robie na Velvii 50 i ją skanuje :). > > Z obriobki a nie partaczenia w szopie. > To dwie rozne sprawy. p. niżej o złej woli > > > Dla mnie nie ma różnicy między sytuacją, gdy fotograf "analogowy", > > widąc jakiś widoczek myśli sobie: "Widoczek taki sobie, ale gdy > > założe filtr sunset, to będzie dużo lepiej", a sytuacją, gdy fotograf > > "cyfrowy" w analogicznej sytuacji myśli: "Widoczek taki sobie, ale > > gdy potem dodam efekt filtra suset, to będzie dużo lepiej". Oba > > wykonali rzecz w fotografii najważniejszą: wyobrazili sobie > > (s)fotografowaną scenę. I to jest część "artystyczna" fotografii. > > Reszta jest rzemiosłem. > > Bylaby to prawda gdyby nie to, ze tak naprawde nie da > sie cyfrowo skopiowac dzialania wiekszosci filtrow > zalozonych na obiektyw. Da sie je tylko nasladowac > bardziej lub mniej ulomnie. Poza tym jesli cyfrowkowiec > jak piszesz potrafil sobie wyobrazic co robi w chwili > pstrykania, to dlaczego nie uzyl odpowiedniego filtra? > Przeciez dostalby efekt o wiele lepszy niz w PS dodatkowo > bez chwili szopowania... Właśnie dlatego nie użył, że może sobie potem na spokojnie zrobić to wszystko (i nawet więcej). Najważniejsze, że sobie wyobraził. I naprawdę uważasz, że filtr sunset wymyślony przez jakiegoś inżyniera w firmie Cokin, Lee, Singh-Ray, etc. niesie "prawdę absolutną", a każdy inny odcień nie jest "prawdziwy"? To już jest dogmatyzm, powoli zbliżający się do zaślepienia.. Czy myślisz, że Ty widzisz kolory "prawdziwe"? A ja, który noszę okulary lekko przyciemnione, z lekko brązowym odcieniem? A może ktoś zrobi(ł) taki eksperyment, żeby grupa kilku osób (najlepiej fotografów :) obserwowała np. niebo, a potem zaznaczyła w jakims softwarze, jaki był jego kolor ? Ciekawe, jaki byłby rozrzut?? Etc, etc. Świat rzeczywisty rządzi się logiką "rozmytą".. I sądzisz też, że taki filtr ma kolor, którego nie da się utworzyć z 256*256*256 kolorów, które możesz utworzyć w PS (nie mówiąc o kolorach 16-bitowych) ?? > > Prawda jest taka, ze wiekszosc zdjec robionych cyfra > powstaje bezmyslnie, a dopiero potem sa picowane w PS > zeby dalo sie je ogladac. Większość zdjęć, czy to robionych cyfrowo, czy analogowo, jest robionych bezmyślnie, ale mówimy o tej drobnej części, która jest robiona z pewnym namysłem. Otóż jest dla mnie oznaką, po pierwsze, złej woli ze strony fotografów analogowych, uważanie, ot tak sobie, że tylko zdjęcia cyfrowe są robione bezmyślnie. Po drugie, uważam też, że jest to swego rodzaju postawa obronna fotografów analogowych, którzy widzą, że cyfrowi są w stanie osiągać lepsze efekty (np. zwiększanie zakresu dynamicznego obrazu), mniejszym kosztem. Skoro nie można im dorównać, to zawsze można zdyskredytować... Nic to, w dyskusję o wyższości Swiąt Bożego Narodzenia nad Świętami Wielkiej Nocy ;) nie zamierzam sie wdawać. Pozdrawiam, Piotr -- Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/

Re: Landszaft na maxa ;)

user: ps

bans wrote: > Jakub Jewuła wrote: > >> Zrob i pokaz przyklad na www, wtedy pogadamy. > > Najwyraźniej nie wiesz co oznacza taki znaczek != > > > Właśnie chyba wie...

Re: Landszaft na maxa ;)

user: Jacek Karczmarczyk

Jakub Jewuła napisał(a): > Zrob i pokaz przyklad na www, wtedy pogadamy. przykład czego? tego, że nie umiem? -- Jacek Karczmarczyk "Podoba mi sie to, co panowie mowia, ze sie podoba..." / Rejs [ tymczasowo http://karczmarczyk.akacje.pl ]

Re: Landszaft na maxa ;)

user: Jakub_Jewuła

>> Bylaby to prawda gdyby nie to, ze tak naprawde nie da >> sie cyfrowo skopiowac dzialania wiekszosci filtrow >> zalozonych na obiektyw. Da sie je tylko nasladowac >> bardziej lub mniej ulomnie. Poza tym jesli cyfrowkowiec >> jak piszesz potrafil sobie wyobrazic co robi w chwili >> pstrykania, to dlaczego nie uzyl odpowiedniego filtra? >> Przeciez dostalby efekt o wiele lepszy niz w PS dodatkowo >> bez chwili szopowania... > > Właśnie dlatego nie użył, że może sobie potem na spokojnie zrobić to > wszystko (i nawet więcej). Najważniejsze, że sobie wyobraził. > > I naprawdę uważasz, że filtr sunset wymyślony przez jakiegoś > inżyniera w firmie Cokin, Lee, Singh-Ray, etc. niesie "prawdę > absolutną", a każdy inny odcień nie jest "prawdziwy"? To już jest > dogmatyzm, powoli zbliżający się do zaślepienia.. Czy myślisz, że Ty > widzisz kolory "prawdziwe"? A ja, który noszę okulary lekko Nie wiem skad Ci sie ta "prawda" wziela. To pitolenie jest. Napisalem tylko, ze _nie_da_sie_ zasymulowac wielu filtrow w PS. Czysta technika, zadnej "prawdy" w to nie mieszaj. > przyciemnione, z lekko brązowym odcieniem? A może ktoś zrobi(ł) taki > eksperyment, żeby grupa kilku osób (najlepiej fotografów :) > obserwowała np. niebo, a potem zaznaczyła w jakims softwarze, jaki > był jego kolor ? Ciekawe, jaki byłby rozrzut?? Etc, etc. Świat > rzeczywisty rządzi się logiką "rozmytą".. > I sądzisz też, że taki filtr ma kolor, którego nie da się utworzyć z > 256*256*256 kolorów, które możesz utworzyć w PS (nie mówiąc o kolorach > 16-bitowych) ?? Jak to ma zwiazek z zasymulowaniem filtra? >> Prawda jest taka, ze wiekszosc zdjec robionych cyfra >> powstaje bezmyslnie, a dopiero potem sa picowane w PS >> zeby dalo sie je ogladac. > > Większość zdjęć, czy to robionych cyfrowo, czy analogowo, jest > robionych bezmyślnie, ale mówimy o tej drobnej części, która jest > robiona z pewnym namysłem. Otóż jest dla mnie oznaką, po pierwsze, > złej woli ze strony fotografów analogowych, uważanie, ot tak sobie, > że tylko zdjęcia cyfrowe są robione bezmyślnie. Po drugie, uważam > też, że jest to swego rodzaju postawa obronna fotografów analogowych, > którzy widzą, że cyfrowi są w stanie osiągać lepsze efekty (np. > zwiększanie zakresu dynamicznego obrazu), mniejszym kosztem. Skoro > nie można im dorównać, to zawsze można zdyskredytować... Hahaha Dorownac? Chyba w ilosci zdjec na godzine. Niepotrzebnie sprowadzasz rozmowe na boczne tory - moja uwaga byla czysto techniczna, bez filozofii. Uwazanie, ze w PS da sie zrobic wszystko jest typowe dla poczatkujacy cyfrowkowcow zachlysnietych PSem i mozliwoscia robienia bezkarnie wielkiej ilosci zdjec. W praktyce jak sie okazuje raczej bezmyslnie ;) To jaki procent zdjec analogowych i cyfrowych robionych jest bezmyslnie i potem "picowanych" w PS to, wybacz ale wiem dobrze po materiale jaki dostaje. q

Re: Landszaft na maxa ;)

user: Jakub_Jewuła

>> Zrob i pokaz przyklad na www, wtedy pogadamy. > > przykład czego? tego, że nie umiem? Nie wprost przeciwnie, ze umiesz i da sie :) q

Re: Landszaft na maxa ;)

user: bans

Jakub Jewuła wrote: > Najwyrazniej wiem. > Dlatego czekam, az Jacek pokaze przyklady, > przeciez chyba umie, to takie proste ;) Przecież wyraźnie napisał, że nie umie. -- Artur Goc goc maupa o2 kropa pl

Re: Landszaft na maxa ;)

user: Jacek Karczmarczyk

Jakub Jewuła napisał(a): > Nie wprost przeciwnie, ze umiesz i da sie :) Nie wiem czy umiem, nie próbowałem. Natomiast Ty nadal nikogo nie przekonałeś o tym, że się nie da -- Jacek Karczmarczyk "Podoba mi sie to, co panowie mowia, ze sie podoba..." / Rejs [ tymczasowo http://karczmarczyk.akacje.pl ]

Re: Landszaft na maxa ;)

user: ps

Jacek Karczmarczyk wrote: > Jakub Jewuła napisał(a): >> Nie wprost przeciwnie, ze umiesz i da sie :) > > Nie wiem czy umiem, nie próbowałem. Natomiast Ty nadal nikogo nie > przekonałeś o tym, że się nie da > Bo nigdy nie da się z całą pewnością stwierdzić, że się czegoś nie da (czy tez czegoś gdzieś nie ma itd). Dlatego nie da się wykazać, że się czegoś nie da :D (tak samo nie można wykazać braku czegoś itd).

Re: Landszaft na maxa ;)

user: Jacek Karczmarczyk

ps napisał(a): > Bo nigdy nie da się z całą pewnością stwierdzić, że się czegoś nie da (czy > tez czegoś gdzieś nie ma itd). Dlatego nie da się wykazać, że się czegoś > nie da :D (tak samo nie można wykazać braku czegoś itd). Fajnie, ale ja bym chciał, że to Kuba napisał, a nie twierdził, że "nie da się bo się nie da" ;) Poza tym udowadnia się że niektórych rzeczy się nie da zrobić, np. posortować danych na zwykłym (nie jakimś kwantowym) komputerze w czasie mniejszym niż O(ileśtam) itp -- Jacek Karczmarczyk "Podoba mi sie to, co panowie mowia, ze sie podoba..." / Rejs [ tymczasowo http://karczmarczyk.akacje.pl ]

Re: Landszaft na maxa ;)

user: Jacek Karczmarczyk

Jacek Karczmarczyk napisał(a): > Fajnie, ale ja bym chciał, że to Kuba napisał, a nie twierdził, że "nie pierwsze że => żeby ;) -- Jacek Karczmarczyk "Podoba mi sie to, co panowie mowia, ze sie podoba..." / Rejs [ tymczasowo http://karczmarczyk.akacje.pl ]

Re: Landszaft na maxa ;)

user: ps

Jacek Karczmarczyk wrote: > ps napisał(a): >> Bo nigdy nie da się z całą pewnością stwierdzić, że się czegoś nie da >> (czy tez czegoś gdzieś nie ma itd). Dlatego nie da się wykazać, że się >> czegoś nie da :D (tak samo nie można wykazać braku czegoś itd). > > Fajnie, ale ja bym chciał, że to Kuba napisał, a nie twierdził, że "nie > da się bo się nie da" ;) > > Poza tym udowadnia się że niektórych rzeczy się nie da zrobić, np. > posortować danych na zwykłym (nie jakimś kwantowym) komputerze w czasie > mniejszym niż O(ileśtam) itp > Jak to udowodnisz? Udowodnisz tylko, że konkretnych danych uszeregowanych w konkretny ten jeden jedyny sposób nie da się posortować na zwykłym komputerze w czasie mniejszym niż ileśtam (0 nie wchodzi w gre :P) ZNANYMI i/lub DOSTĘPNYMI programami/algorytmami ;-)

Re: Landszaft na maxa ;)

user: Jacek Karczmarczyk

ps napisał(a): > Jak to udowodnisz? Nie udowodnię, bo nie pamiętam ;) Ale w pierwszej lepszej książce o algorytmach to znajdziesz > Udowodnisz tylko, że konkretnych danych uszeregowanych w > konkretny ten jeden jedyny sposób nie da się A więc jednak da się udowodnić, że czegoś się nie da ;P > posortować na zwykłym > komputerze w czasie mniejszym niż ileśtam (0 nie wchodzi w gre :P) nie było mowy o zerze http://pl.wikipedia.org/wiki/Notacja_dużego_O > ZNANYMI i/lub DOSTĘPNYMI programami/algorytmami ;-) Nie. Ogólnie miałem na myśli złożoność pesymistyczną, ale mniejsza z tym - nawet dla konkretnych danych, można udowodnić, ile należy minimalnie wykonać porównań i zamian w danych by je posortować. Każda taka operacja zajmuje x jednostek czasu, więc konkretnych danych nie da się posortować w czasie szybszym niż x*liczba_operacji. -- Jacek Karczmarczyk "Podoba mi sie to, co panowie mowia, ze sie podoba..." / Rejs [ tymczasowo http://karczmarczyk.akacje.pl ]

Re: Landszaft na maxa ;)

user: Piotr Tauzowski

> > Bo nigdy nie da się z całą pewnością stwierdzić, że się czegoś nie da ROTFL! Sam sobie przeczysz :) P.S. A jak policja przeszukuje budynek to po jakims czasie jednak stwierdzają, ze bomby nie ma. Uważasz, ze nie ma sensu tego robić? :)

Re: Landszaft na maxa ;)

user: Piotr Tauzowski

> > > Jak to udowodnisz? Udowodnisz tylko, że konkretnych danych uszeregowanych w > konkretny ten jeden jedyny sposób nie da się posortować Czyli tak czy inaczej Twoje twierdzenie, że "_nigdy_ nie da się udowpdnic ze się czegos nie da" bierze w łeb.

Re: Landszaft na maxa ;)

user: " ptz"

Jakub Jewuła napisał(a): > >> Bylaby to prawda gdyby nie to, ze tak naprawde nie da > >> sie cyfrowo skopiowac dzialania wiekszosci filtrow > >> zalozonych na obiektyw. Da sie je tylko nasladowac > >> bardziej lub mniej ulomnie. Poza tym jesli cyfrowkowiec > >> jak piszesz potrafil sobie wyobrazic co robi w chwili > >> pstrykania, to dlaczego nie uzyl odpowiedniego filtra? > >> Przeciez dostalby efekt o wiele lepszy niz w PS dodatkowo > >> bez chwili szopowania... > > > > Właśnie dlatego nie użył, że może sobie potem na spokojnie zrobić to > > wszystko (i nawet więcej). Najważniejsze, że sobie wyobraził. > > > > I naprawdę uważasz, że filtr sunset wymyślony przez jakiegoś > > inżyniera w firmie Cokin, Lee, Singh-Ray, etc. niesie "prawdę > > absolutną", a każdy inny odcień nie jest "prawdziwy"? To już jest > > dogmatyzm, powoli zbliżający się do zaślepienia.. Czy myślisz, że Ty > > widzisz kolory "prawdziwe"? A ja, który noszę okulary lekko > > Nie wiem skad Ci sie ta "prawda" wziela. To pitolenie jest. > Stad: cytat: Jakub Jewuła napisał(a): > >> > >> IMO nie wszystko jedno. > >> Robienie zdjecia z filtrem na obiektywie > >> to fotografowanie a picowanie zdjec w PS to popelina. > >> > > koniec cytatu. To byl poczatek naszego watku. Za duzo siedzisz w sieci i nie pamietasz co piszesz. EOT Pozdrawiam, ptz -- Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/

Re: Landszaft na maxa ;)

user: Piotr Tauzowski

> > > Nie wiem skad Ci sie ta "prawda" wziela. To pitolenie jest. > > Napisalem tylko, ze _nie_da_sie_ zasymulowac wielu filtrow > w PS. A to nie jest pitolenie jak sam newet nie umiesz tego głebiej opisać i wcisasz teksty z cyklu "nie da sie bo sie nie da"?

Re: Landszaft na maxa ;)

user: Jakub_Jewuła

> Jakub Jewuła napisał(a): > >>>> >>>> IMO nie wszystko jedno. >>>> Robienie zdjecia z filtrem na obiektywie >>>> to fotografowanie a picowanie zdjec w PS to popelina. >>>> >>> > > koniec cytatu. > > To byl poczatek naszego watku. Za duzo siedzisz w sieci i nie > pamietasz co piszesz. > > EOT Wskaz tam jakas wersje slowa "prawda", cos o prawdzie absolutnej i inne tego typu bzdury. q

Re: Landszaft na maxa ;)

user: Jakub_Jewuła

>> Nie wiem skad Ci sie ta "prawda" wziela. To pitolenie jest. >> >> Napisalem tylko, ze _nie_da_sie_ zasymulowac wielu filtrow >> w PS. > > A to nie jest pitolenie jak sam newet nie umiesz tego głebiej opisać i > wcisasz teksty z cyklu "nie da sie bo sie nie da"? Co jeszcze mam Ci napisac? Po prostu nie da sie. Mozesz przyjac do wiadomosci albo nie. Kropka. Jak twierdzisz inaczej to pokaz zdjecie zrobione z szarym polowkowym 0.6 plu drugi szary 0.3 na skos z pierwszym i to samo zrobione w PS. Sytuacja wcale nie wydumana... q

Re: Landszaft na maxa ;)

user: "Albert \"Domin\" Rosenfeld"

Towarzysz Jacek Karczmarczyk napisał co następuje: > Jakub Jewuła napisał(a): >> Nie wprost przeciwnie, ze umiesz i da sie :) > > Nie wiem czy umiem, nie próbowałem. Natomiast Ty nadal nikogo nie > przekonałeś o tym, że się nie da To że się nie da, jest dość jasne i oczywiste. Pozostaje pytanie na ile dobrze można przyblizyć i ile ludzi to przybliżenie będzie satysfakcjonwać. Weźmy matrycę, która ma jakiś zakres EV i p bitów. Dla na razie dla uproszczenia zajmijmy się tylko przypadkiem czarnobiałym. Ze sceny otrzymujemy RAW, który zawiera 2^p poziomów jasności, liniowo względem natężenia światła. Powiedzmy, że teraz robimy z tego 16 bitowego tiffa. Nadal mamy tylko 2^p poziomów i nie ma cudów - jeżeli zwiększymy kontrast na jakimś zakresie (a jeżeli nie zmniejszamy zakresu tonalnego obrazu, to każda operacja na krzywych, jasności czy kontraście gdzieś lokalnie zwiększa kontrast, lub całkiem obcina jakiś zakres) to różnice między poziomami będą bardziej widoczne - pojawia się taki efekt jak przy wyświetlaniu 24 bitowego (8 na kanał) obrazu w 16 bitowej (5 lub 6 na kanał) rozdzielczości monitora. Oczywiście w pewnym zakresie będzie to niezauważalne, a wszystko zależy od jakości matrycy i umiejętności. Jeżeli chodzi o kolory jest podobnie - poprawić temperaturę barwową można, ale to gdzieś lokalnie zwiększa kontrast. Nie wiem na ile samo może się zrobić widoczne, ale te zwiększenia kontrastu kumulują się, jeśli poprawiać też kontrast, jasność. Filtr zaś może umożliwiać to, że na wejściu matryca dostaje lepsze dane, zatem mniej trzeba poprawiać, stąd większe pole manewru przy dłubaniu. Przy okazji tych przyszła mi do głowy możliwa przewaga analoga nad cyfrą - sceny o bardzo małym kontraście. Matryca na danym zakresie ma stałą ilość rejestrowanych poziomów. W analogu można wziąć kontrastowy materiał i kontrastowo wywołać. Ale to tylko teoria, nie wiem czy w praktyce może zadziałać. Z drugiej strony, przy statycznej scenie i statywie, można wykonując ileś tam naświetleń cyfrą, a później odpowiednio łącząc te obrazy, można uzyskać praktycznie dowolną rozpiętość i rodzielczość tonalną. Zauważcie, że cyfrowe zadki mają podawane różne jakości dla 1-shot, 2-shot itp. pozdr Domin -- "Kakofonia, termin używany na oznaczenie muzyki źle brzmiącej, "fałszywej", pozbawionej wszelkich zasad konstrukcji. Używany szczególnie często na określenie nowej muzyki przez jej przeciwników." Mała encyklopedia muzyki, PWN 1970

Re: Landszaft na maxa ;)

user: " ptz"

Jakub Jewuła napisał(a): > >> Nie wiem skad Ci sie ta "prawda" wziela. To pitolenie jest. > >> > >> Napisalem tylko, ze _nie_da_sie_ zasymulowac wielu filtrow > >> w PS. > > > > A to nie jest pitolenie jak sam newet nie umiesz tego głebiej opisać i > > wcisasz teksty z cyklu "nie da sie bo sie nie da"? > > Co jeszcze mam Ci napisac? Po prostu nie da sie. > Mozesz przyjac do wiadomosci albo nie. Kropka. > > Jak twierdzisz inaczej to pokaz zdjecie zrobione > z szarym polowkowym 0.6 plu drugi szary 0.3 na skos > z pierwszym i to samo zrobione w PS. > Sytuacja wcale nie wydumana... > A co, nie wiedzialbys, jak zrobic dwa gradienty w PS ? To niedobrze ;) A na powaznie: Oczywiscie, ze to nie zawsze zadziala. Oczywiscie, ze jezeli przepalisz zdjecie, to juz sie z tego nic nie wyciagnie. Ale nie dyskutujemy na tym poziomie, bo to jest trywialne i wszyscy to wiedza. Pytanie jest takie, jak z problemem np. duzego zakresu tonalnego radza sobie ludzie, ktorzy musza uzyskac finalny efekt na slajdzie, a jak ci, ktorzy nastawiaja sie na pozniejsza obrobke cyfrowa. Ci pierwsi musza np. uzywac filtrow polowkowych, a ci drudzy maja kilka metod skladania zdjec z rozna ekspozycja. I metody cyfrowe sa nawet ogolniesze, bo umozliwiaja zszycie obszarow o bardzo roznych ksztaltach - cos, czego nie uzyskasz filtrami polowkowymi. I dlatego nie nalezy bezmyslnie pisac, ze "picowanie zdjec w PS to popelina". A skad sie wziela "prawda"? Bo jesli musisz (ja nie musze), to mozesz postawic pytanie, ktora metoda uzyskania finalnego obrazu jest blizsza "prawdy", czyli tego jak fotograf widzial dana scene? IMO obie moga byc rownie dobrym przyblizeniem, jesli uzyskujesz obraz, ktory odpowiada temu, co widziales. Czyli jesli masz dobrze opanowany warsztat, niewazne analogowy czy cyfrowy. ptz -- Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/

Re: Landszaft na maxa ;)

user: Janko Muzykant

> To że się nie da, jest dość jasne i oczywiste. Pozostaje pytanie na ile > dobrze można przyblizyć i ile ludzi to przybliżenie będzie > satysfakcjonwać. Można przybliżyć bardzo dobrze, na tyle dobrze, że przy rozpiętości ''klasycznej'' różnice są do pominięcia o ile nie siedzi się z lupą przy odbitkach a4 i większych. Z pewnością jednak zyskujemy coś znacznie fajniejszego - emulowana połówka nie musi być już liniowa, może przybierać dowolne kształty i gęstości. Jest to na tyle istotny atut, że praktycznie u mnie odstawiło klasyczne filtry na strych. Przykłady zaawansowanej, nieliniowej emulacji: http://www.ckmedia.pl/~jankomuzykant/foto/pejzaz/nida1/11.htm http://www.ckmedia.pl/~jankomuzykant/foto/pejzaz/tatry2/09.htm Przykład delikatnej emulacji (bardziej emulacji polaryzatora): http://www.ckmedia.pl/~jankomuzykant/foto/pejzaz/morze1/12.htm http://www.ckmedia.pl/~jankomuzykant/foto/pejzaz/nida1/08.htm To są zdjęcia ''jednoprzebiegowe'', przy wielkokrotnej ekspozycji czy wołaniu rawa będzie lepiej. -- pozdrawia Adam foto, muzyka i inne: www.adamsmialek.prv.pl