Re: Bieszczady-jesli ktos sie jeszcze wybiera

user: -- BebeK --

Nguyen Bang Giang napisa=B3(a): /.../ > B=EAd=EA jecha=B3 z dzieciakami, te=B6ciami, ... (no w=B3a=B6nie/p.w.) = =2E.. /.../ To ja od siebie polecam gospodarstwo agroturystyczne 'Pod =A3opiennikiem'= =20 w Do=B3=BFycy (zaraz obok Cisnej). Du=BFy dom, mili gospodarze i pyszne=20 jedzenie serwowane przez gospodni=EA. Dom stoi na stoku sk=B1d wida=E6 Ci= sn=EA.=20 Dzieciaki b=EAd=B1 mog=B3y poje=BCdzi=E6 na konikach (strasznie leniwe ta= k =BFe nie=20 ma obawy o ich charakter ;)). Do samej Cisnej na piechotk=EA mo=BFna szyb= ko=20 doj=B6=E6. Dla takiej rodziny to super miejsce na noclegi. Kontakt=20 znajdziesz w sieci :) --=20 P o z d r a w i a m -- =3D B e b e K =3D -- ...z kazdym bitem serca

Re: Bieszczady-jesli ktos sie jeszcze wybiera

user: Janko Muzykant

> Może ja się wtrącę :-) Polskie Bieszczady to od zawsze góry kultowe. > Zawsze były wyobrażeniem swobody, dzikości, wolności, buntu itp. > Niestety, już w "moich czasach" dzikość tych gór była tylko legendą. > Dziś jest jeszcze gorzej - trzeba się dobrze nachodzić, żeby znaleźć > bieszczadzki klimat. I dobrze się znać, żeby nie dać się nabrać na > podróbkę :-) A w ogóle to większość widzi tylko owe Bieszczady, Tatry i... koniec. A gór dzikich od metra, można wyskoczyć na chwilę jak sie mieszka na południu. Właśnie wróciłem z jakiś gór za Myślenicami, 16 km po dzikich lasach i żadnego człowieka... i co ważniejsze, pół godziny z Krakowa, busem zresztą... Tak przy okazji - jesień piękna ale zima też będzie piękna i wiosna, i lato, no i jak leje też jest ładnie... -- pozdrawia Adam foto, muzyka i inne: www.adamsmialek.prv.pl, www.smialekadam.prv.pl

Re: Bieszczady-jesli ktos sie jeszcze wybiera

user: "lux"

To ja od siebie polecam gospodarstwo agroturystyczne 'Pod Łopiennikiem' w Dołżycy (zaraz obok Cisnej). ````````````` w ostatni weekend był tam plener Związku Polskich Fotografów Pzyrody więc, miejsce dobre :) -- lux JTF www.atest.prv.pl

Re: Bieszczady-jesli ktos sie jeszcze wybiera

user: "lux"

> Dzięki za dokładne objaśnienie. Będę spokojnie studiował. Powiedź czy w > następnym tygodniu, w świętach jeszcze coś zostanie z tej złotej jesieni? `````````` ja byłem 11 listopada na Tarnicy. Takich piórpuszy śniegowych na każdym krzaczku w życiu nie widziałem :) Jak jest pogoda to można wszędzie spokojnie dojść. Kolorki juz raczej rudo-brązowe ale za to piękne szrony.... Polecam Ustrzyki Gorne(nie ma tam kompletnie co robić, ale za to najlbliżej do szlaków) i jazde samochodem. -- lux JTF www.atest.prv.pl

Re: Bieszczady-jesli ktos sie jeszcze wybiera

user: Tomasz Sojka

Czarek [Wawa] wrote: > Jeśli chcesz poznać prawdziwy bieszczadzki klimat, poczuć wiatr we > włosach, to zostaw samochód w Wołosatem lub w Mucznem, weź dobre buty > i ubranko i idź... :-) Zajrzyj do koni w Wołosatem, wypij flaszke ze > smolarzami, posiedź w Kremenarosie... A żeby poznać góry, przejdź > Bukowe Berdo, połoniny, Wielką i Małą Rawkę, a przede wszystkim idź na > Kińczyk Bukowski [warto zgłosić to w dyrekcji Parku]. Dla mnie to > najpiękniejsze tereny. > > Czarek Ech te kanony. Z góry przepraszam kanonierów :). To tak jak pojechać do Krakowa i zaliczyć Sukiennice, Rynek, K.M., B., B.F. i Wawel mniej więcej... Może i ma to największy ciężar gatunkowy ale ile się traci... Ja od daawna raczej unikam głównych szlaków w górach, a w każdym razie w okresach "popularnych". A wogóle to już nie te Bieszczady :( Tym niemniej Bieszczady są całkiem spore, a jak doliczyć pogórze to jeszcze bardziej, i na dużej części można mieć radochę z obcowania z przyrodą a nie z ludźmi. Pozdrawiam Tomek

Re: Bieszczady-jesli ktos sie jeszcze wybiera

user: Nguyen Bang Giang

Dnia Thu, 20 Oct 2005 18:36:01 +0200, lux napisał(a): > To ja od siebie polecam gospodarstwo agroturystyczne 'Pod Łopiennikiem' > w Dołżycy (zaraz obok Cisnej). > ````````````` > w ostatni weekend był tam plener Związku Polskich Fotografów Pzyrody więc, > miejsce dobre :) Macie jakieś linki ze zdjęciami Bieszczad? Teście przybyli z dalekiego kraju i chcą zacząć od (odradzanych przez was) miejsc bardziej znanych. Chcą do Zakopanego. Ja właśnie w Zakopanem byłem parę razy w różnych porach roku i mi bardziej pasują Bieszczady, gdzie nigdy nie byłem. Ale mam tylko jeden głos w decydowaniu gdzie jechać :)

Re: Bieszczady-jesli ktos sie jeszcze wybiera

user: Nguyen Bang Giang

Dnia Thu, 20 Oct 2005 17:44:08 +0200, Janko Muzykant napisał(a): > A w ogóle to większość widzi tylko owe Bieszczady, Tatry i... koniec. A > gór dzikich od metra, Gdzie od metra? > można wyskoczyć na chwilę jak sie mieszka na > południu. A no właśnie :) > Właśnie wróciłem z jakiś gór za Myślenicami, 16 km po dzikich > lasach i żadnego człowieka... i co ważniejsze, pół godziny z Krakowa, > busem zresztą... Tak przy okazji - jesień piękna ale zima też będzie > piękna i wiosna, i lato, no i jak leje też jest ładnie... Panowie warszawiacy, mamy jakieś podobne cuda pod Warszawą w podobnej odległości?

Re: Bieszczady-jesli ktos sie jeszcze wybiera

user: g_spamerom@nie.adres (Czarek [Wawa])

On Sat, 22 Oct 2005 10:04:55 +0200, Nguyen Bang Giang wrote: >> Właśnie wróciłem z jakiś gór za Myślenicami, 16 km po dzikich >> lasach i żadnego człowieka... i co ważniejsze, pół godziny z Krakowa, >> busem zresztą... Tak przy okazji - jesień piękna ale zima też będzie >> piękna i wiosna, i lato, no i jak leje też jest ładnie... >Panowie warszawiacy, mamy jakieś podobne cuda pod Warszawą w podobnej >odległości? Góry...? Tylko Świętokrzyskie, niecałe 200 km od Warszawy :-) Czarek -- e-mail: 4x5 [maułpka] gmx [kroppka]ch stronka: http://strony.aster.pl/4x5 Dystrybucja: Książka o fotografowaniu-Andrzej Mroczek. Cena 56 zł Mazowieckie Towarzystwo Fotograficzne http://www.mtf.art.pl

Re: Bieszczady-jesli ktos sie jeszcze wybiera

user: Astron the White

Dnia 20.10.2005 twilight napisał/a: > [ ciach] Z noclegami po sezonie nie ma klopotu,ceny smiesznie > niskie-pokoj z lazienka gqi telewizorem 25 zl .Ja naogol jezdze do Wiesz co, ja bym tak nie pisał, z jednej strony to niska cena, a z drugiej - wysoka. Biorąc pod uwagę, że to po sezonie, mnie się wydaje że powinni dać za 15-20 zł góra ;-) Poza tym np. 10 dni to 250 zł za sam nocleg, a to nie jest tak mało. ;-) Ja już wróciłem, było cudownie ;) Pozdrawiam, Astron